wSieci – odważny tygodnik młodej Polski

 

Wolność myśli i wolność słowa to fundamenty, pierwotne korzenie naszego szczęścia i dobrobytu. Bez nich żadna inna wolność: polityczna i gospodarcza, zgromadzeń czy religii nie mogłaby istnieć. Dlatego, gdy zakładaliśmy nasz tygodnik, przyświecała nam wielka idea, idea by stał się on strażnikiem i przekaźnikiem tych wolności: donośnym i bezkompromisowym głosem, który wolność umacnia, tak aby wolne media mogły spełnić swoją rolę w demokratycznym państwie prawa.

Ten głos okazał się być bardzo potrzebny już od pierwszego wydania pisma wSieci. Gdy w listopadzie 2012 roku pierwszy numer trafił do rąk Czytelników, nikt z nas nie spodziewał się, że ten, wtedy jeszcze dwutygodnik tak szybko będzie musiał zmienić się w pismo, które co tydzień komentuje polskie sprawy polityczne, społeczne i kulturalne. To właśnie nasi Czytelnicy sprawili, że od początku roku wSieci ukazywało się częściej. Dziękujemy Wam za to!

Zaufanie naszych Czytelników to dług zaciągnięty u nich. Aby go spłacić, musimy dbać aby głos wolnych mediów był uczciwy i profesjonalny. Dlatego nasz tygodnik tworzy czołówka polskich dziennikarzy i publicystów. To ludzie, którzy całe życie poświęcili ideałom, w które wierzą i którzy bezkompromisowe dziennikarstwo traktują jak fundament własnej tożsamości. Przez lata tworzyli polskie dziennikarstwo społeczne, polityczne i śledcze, a dziś stanowią trzon uznanych mediów jak portale wPolityce.pl, wGospodarce.pl, wNas.pl czy wSumie.pl. Należą do nich między innymi Piotr Zaremba, Stanisław Janecki, Krzysztof Feusette, Dorota Łosiewicz oraz bracia Michał i Jacek Karnowscy.

Jesteśmy odważnym tygodnikiem młodej Polski. Młodej duchem, energicznej, przebojowej i świadomej swojej wartości. Polski, która jest dumna ze swego dziedzictwa, i która jest gotowa ze wszystkich sił walczyć o fundamentalne, konserwatywne wartości. Wartości takie jak poszanowanie tradycji, odwagi i honoru, szacunek dla wspólnoty i solidarności społecznej oraz religii i prawa naturalnego. A także dla fundamentalnej wolności człowieka wyrażającej się w niezależności myśli, słowa i mediów.

Walkę o te wartości musieliśmy rozpocząć od zmagania o własną tożsamość, o nazwę naszego tygodnika, którą próbowano nam podstępnie odebrać. Na początku naszej działalności, z powództwa konkurencji, sąd zakazał nam używania dotychczasowej nazwy, zabierając z niej literę „W“. Zmagania o jej przywrócenie stały się dla nas symboliczną walką o prawo do istnienia w kształcie jaki dyktują nam nasze poglądy oraz o prawo do komentowania rzeczywistości takiej jaką ją widzimy. I choć niektórzy głosili, że nie mamy szans, to dzięki determinacji, wierze w naszą sprawę i wsparciu Czytelników zwyciężyliśmy. W lipcu Sąd zwrócił nam pełne prawo do korzystania  z nazwy wSieci. Powrót „W”, które stało się symbolem walki o wolność słowa to pierwsze z kroków na drodze do realizacji naszej idei.

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła